O nas

O Kremiku 

"Bla bla bla... jak chcecie to czytajcie, jak nie chcecie... to też przeczytajcie :D
Tak na serio... zostawiam ten tekst do waszej dyspozycji. ;>"

Na imię mi Michalina, lub po prostu Misia. Zamieszkuję Polskę, bliżej Dolny Śląsk. Zwyczajna nastolatka ze mnie, stukniętą tak jak jej mała garstka przyjaciół. Lubi pierogi, weekendy, spadnie do 11.00 i kręgle. Nie cierpi brukselek, szpinaku, oliwek, wątróbki, robaków i gimbusów. (Aż mi się niedobrze robi na samą myśl tych rzeczy...). Gdy widzi lub słyszy przedstawicieli tej młodzieżowej "subkultury" dostaje kurwicy - bluzga na prawo i lewo, jak to bardzo ich nienawidzi. Tym samym łatwo ją zdenerwować lada błahostką i urazić ją dość głęboko. Zazwyczaj stara się być miła, co często jej wychodzi. Śmieje się z prawie wszystkiego Ostatnio coraz częściej dostaje faz ze swoimi przyjaciółkami... szalona wariatka, i nie powiem, umysł jej do końca zdrowy nie jest. Lubi trollować ludzi.Wrażliwa, przejmuje się wszystkim co ją wokół otacza. Ma zdolności psychologiczne, choć ich nie ujawnia. Można jej zaufać i pogadać przeważnie o wszystkim. Lenistwo jej niestety nad inteligencją wygrywa, więc wyniki w nauce zmienne. Raz wspaniałe, raz szkoda na nie patrzeć. Wracając. W głębi często zazdrosna, ale łatwo wybacza. Nie lubi (nie trawi!) ludzi wywyższających się i uważających się za lepszych od innych.  Szybko można zdobyć jej zaufanie, niestety nie zawsze na jej korzyść. Marzycielka, żyjąca słowami "pożyjemy, zobaczymy" lub "jakoś to będzie". Lubi robić na ostatnią chwilę, bo pracowitość i systematyczność to nie są jej dobre strony. Głęboka miłośniczka przyrody i nocnego nieba. Uwielbia obserwować księżyc i gwiazdy przez lornetkę. Robić zdjęcia chmurom. Jazda konna to część jej życia. A koni nie wyrzekłaby się nigdy. Zawsze i wszędzie, gdy ktoś powie choć jedno złe słowo na temat tych zwierząt, biada mu. Oprócz posiadania własnego wierzchowca, jej marzeniem jest posiadanie królika. Często układa wymarzone scenariusze sytuacji albo okoliczności. Gdy tylko zamkną się drzwi mieszkania i upewni się, że nikogo nie ma w domu, zaczyna śpiewać na cały głos. Pod prysznicem zaś dzieje się to samo. Może nie ma pięknego głosu, ale uwielbia śpiewać. Skromnie można przyznać, że kiedyś tam zdobyła kilka miejsc w konkursach (czyt. - miejsc na podium) szkolnych i pozaszkolnych właśnie z tej dziedziny. Sportowo (chyba) uzdolniona, przez pierwsze lata podstawówki uczęszczała na akrobatykę sportową i do dzisiaj żałuje, że zrezygnowała. (Aż mnie krew zalewa, gdy nie potrafię zrobić skłonu, albo szpagatu!). Umysł raczej ma humanistyczny, kocha pisać opowiadania. Dość nieźle jej to wychodzi, ale trening czyni mistrza. Zagorzała uczestniczka i założycielka wielu blogów i stad. Od czterech lat przesiaduje również na stronie howrse.pl, gdzie jak można się domyślić hoduje konie w postaci pikseli. Kreatywna i z wyobraźnią. Ma zdolności manualne. Podobno dobrze masuje plecy...  :')
Słowem jednym, jest zwyczajną dziewczyną która po prostu ... jest sobą. Sobą wyjątkową i jedyną na świecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz